Reklama:
Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

## Zagadka diagnostyczna: Przewlekła limfocytoza, incydentaloma nadnercza i zmiany trzustki Zwracam się z prośbą o konsultację przypadku klinicznego, który od 7 lat pozostaje bez spójnej diagnozy. Czy poniższe manifestacje mają wspólny mianownik patofizjologiczny, czy są całkowicie niezależnymi znaleziskami? ### 1. Dane pacjenta i wywiad (Anamnesis) *** ***Wiek i obciążenia:*** Mężczyzna, 59 lat. Silny nikotynizm (ok. 30 paczkolat), astma oskrzelowa, komponenta alergiczna. *** ***Status psychosomatyczny:*** Utrwalone zaburzenia lękowe (istotne przy interpretacji osi nadnerczowej). ### 2. Status Hematologiczny (7 lat obserwacji) *** ***Obraz krwi obwodowej:*** Przewlekła, stabilna leukocytoza z wyraźną, izolowaną limfocytozą (okresowo monocytozą) o bardzo niskiej dynamice zmian. *** ***Klinika:*** Całkowity brak objawów ogólnych B (gorączki, nocne poty, spadek masy ciała) oraz skłonności do infekcji. *** ***Badania:*** Brak cech limfadenopatii obwodowej/głębokiej oraz hepatosplenomegalii. Pola płucne czyste. Wskaźniki biochemiczne, wątrobowe i tarczycowe (TSH, fT3, fT4) w normie. *** ***Kierunek:*** Planowany rozmaz ręczny i cytometria przepływowa (wykluczenie stanów klonalnych o niskiej dynamice, np. MBL/CLL). Rozważa się też podłoże odczynowe (astma, tytoń). ### 3. Status Gastroenterologiczny (Trzustka) *** ***Wywiad:*** Przebyte jednorazowe, idiopatyczne ostre zapalenie trzustki (OZT) – hiperamylazemia ustąpiła. Obecnie amylaza i lipaza stale w normie, brak nawrotów. *** ***Obrazowanie:*** Niewielka torbiel przylegająca do przewodu Wirsunga z jego miejscowym poszerzeniem. ### 4. Status Endokrynologiczny (Nadnercza) *** ***Znalezisko:*** Przypadkowo wykryty (incydentaloma), niejednoznaczny guz lewego nadnercza. Charakter tkankowy oraz czynność hormonalna nie zostały dotąd ostatecznie określone. ### Pytania diagnostyczne do ekspertów: 1. Czy przewlekły odczyn limfocytarny, torbiel trzustki i guz nadnercza należy uznać za przypadkową koincydencję, czy mogą wskazywać na chorobę układową (np. chorobę IgG4-zależną) lub rzadki zespół neuroendokrynny bądź genetyczny? 2. Jakie rozpoznania umieściliby Państwo w pierwszej kolejności w diagnostyce różnicowej? 3. Jakie badania mają najwyższy priorytet? Czy obok cytometrii celowe jest pilne wdrożenie dobowej zbiórki moczu (metanefryny, profil steroidowy) i testu z deksametazonem, czy raczej pogłębienie obrazowania trzustki (EUS/MRCP)? Dziękuję za analizę przypadku. Wojciech Śliwiński® [email protected]
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
[CYTAT] gość 19-05-2026, 22:08:43 Mam oponiaka przy nerwie wzrokowy. Czy jest tutaj moze ktoś z taką samą przypadłością?[/CYTAT] Witam.ja mam taką przypadłość,
4 komentarz
ostatni 4 dni temu  
/ gość
Rok temu usłyszałam diagnozę i się rozpadłam rak piersi, guz 5,3 cm, przerzuty do węzłów – a ja go nawet nie wyczuwałam. Zrobili operację. Niby było ok. Dostałam 12 białych chemii.Ledwo żyłam. Od początu po usunięciu guza byłam opuchnięta.Rana mi się długo nie goiła i paprała. Co tydzień jeździłam na odciąganie chłonki. Po pół roku było w końcu spokojnie. Ale teraz minął rok od operacji, a ja dalej mam obrzęk limfatyczny, doszedł do tego ból taki sam jak po operacji, który nie mija. Siadło mi też na moje myślenie bo mam poczucie, że moje ciało już nigdy nie będzie moje i takie same. Co gorsza jak jeżdżę na kontrolę to lekarz dalej obstawia swoje że tak u mnie wygląda proces leczenia. Jakoś mimo braku sił nie chce mi się w to wierzyć. Tym bardziej, że po roku, jest nawrót bólu,obrzęku, choć piersi i węzły czyste.Gdzie szukać pomocy, jak lekarz ma takie podejście?, a ja czuję, że to nie jest ok. Czy ktoś z Was wie, jak walczyć z tą bezsilnością i tymi lekarzami co wolą się nie napracować zamiast pomóc?
2 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Reklama:
Reklama: