Zaloguj
Reklama
(0)

Tegoroczny sezon grypowy zapowiada się wyjątkowo – podobieństwo pierwszych objawów grypy do koronawirusa będzie stanowiło nie lada wyzwanie dla lekarzy, którzy będą diagnozować chorych. W tym roku zarówno Główny Inspektor Sanitarny, jak i Minister Zdrowia apelują: szczepmy się na grypę!

Reklama

Szczepionka na grypę  sezon 2020/2021

W bieżącym sezonie na polskim rynku będą dostępne trzy szczepionki przeciwko grypie. Według informacji przedstawionych przez Ministerstwo Zdrowia do końca października na nasz rynek trafi 1,8 mln sztuk szczepionki, w grudniu kolejne 200 tys. Szczepienia bezpłatnie otrzymają seniorzy, którzy ukończyli 75. r.ż., zaś 50% refundacją zostaną objęte osoby w wieku 65-74 lata, dorośli do 64. r.ż. z chorobami współistniejącymi, ciężarne oraz dzieci w wieku 2-5 lat. Szczepionki, które zostały w tym roku objęte refundacją, to Vqxigrip Tetra, Influvac Tetra oraz Fluenz Tetra – szczepionka donosowa przeznaczona dla dzieci. Dodatkowo z bezpłatnych szczepień ma skorzytsać personel medyczny.

Za i przeciw

W ubiegłym roku na grypę zaszczepiło się mniej niż 2 mln obywateli naszego kraju. Wśród głównych głosów „przeciwko” szczepieniu można usłyszeć m.in. że szczepienia są zmową koncernów farmaceutycznych, nie działają, wirus w szczepionce może spowodować szereg działań niepożądanych itd.. W kontrze stoją głosy zwolenników szczepień, którzy wskazują, że oczywiście szczepienie nie daje 100% gwarancji, że nie zachorujemy na grypę, jednak pozwoli przejść ją łagodniej, a dodatkowo unikniemy powikłań, które w przypadku grypy mogą stanowić zagrożenie dla życia. Sszczepienia nie zawierają żywych wirusów, tylko specjalnie przygotowane, niezjadliwe formy wirusa, dzięki czemu szczepionki są bezpiecznie. Głównym argumentem za szczepieniem na grypę w bieżącym sezonie jest podobieństwo pierwszych objawów grypy do koronawirusa.

Szczepienie na grypę może nam pozwolić uniknąć jednoczesnej infekcji dwoma wirusami. Dlaczego niektórzy pomimo szczepienia chorują? Zwróćmy uwagę na fakt, że do produkcji szczepionki wybiera się najczęściej występujące odmiany wirusa grypy, co oznacza, że prawdopodobieństwo spotkania się z tym patogenem i infekcji jest duże. Może jednak dojść do sytuacji, że zaatakuje nas zmutowana odmiana wirusa grypy, która nie znalazła się w otrzymanej szczepionce. Wtedy rzeczywiście może dojść do infekcji. Działania niepożądane, o których co jakiś czas głośno w wielu środowiskach, występowały, występują i będą występować ” jest to nieunikniona kolej rzeczy. Każdy produkt leczniczy znajdujący się na rynku może wywołać działanie niepożądane, jednak nie musi ono wystąpić. Za działania niepożądane uważa się np. ból głowy po podaniu leku/szczepionki, zaczerwienienie, obrzęk  i inne wymienione w ulotce. Przed szczepieniem warto więc zapoznać się z ulotką, dowiedzieć się, jak działa szczepionka i jakie działania uboczne może wywołać. W razie wątpliwości zawsze warto skonsultować się z lekarzem.

Jako pacjent masz prawo znać serię produktu leczniczego (szczepionki), którą się szczepisz i do informacji w aptece/przychodni, jak przechowywano szczepionkę. W tym roku warto rozważyć szczepienie się przeciwko grypie – zwłaszcza w sytuacji pandemicznej, w jakiej się znaleźliśmy. 

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze