Zaloguj
Reklama

Korelacja pomiędzy siedzącym trybem życia a ryzykiem zachorowalności na raka

Korelacja pomiędzy siedzącym trybem życia a ryzykiem zachorowalności na raka
Fot. panthermedia
(0)

Najnowsze badania sugerują, że istnieje korelacja pomiędzy siedzącym trybem życia a zachorowalnością na nowotwory. Według naukowców wdrożenie aktywności fizycznej do codziennego grafiku może zmniejszać to ryzyko.

Reklama

Nasze ustalenia potwierdzają: istotne jest, by siedzieć mniej i ruszać się więcej. 30 minut ruchu w codziennym życiu może pomóc zmniejszyć ryzyko śmierci z powodu raka – przekonuje Susan Gilchrist, autorka badania.

Siedzący tryb życia zwiększa ryzyko zachorowania na raka

Wyniki badań opierają się na niezwykłym eksperymencie – naukowcy wykorzystali dane ponad 8000 osób dorosłych w wieku 45 lat i starszych. W celu pomiaru aktywności fizycznej każdemu z uczestników przypięto akcelerometry.

Odkryto, że osoby, u których dominuje tryb życia siedzący, są o 52% bardziej narażone na ryzyko zachorowania na raka w stosunku do tych badanych, którzy najczęściej uprawiają aktywność fizyczną. Pomimo braku pewności co do dokładnej wielkości efektu, najlepsze szacunki wahają się od 1% do 127% podwyższonego ryzyka.

Aktywność fizyczna dla zdrowia

Autorzy badania dokładnie przeanalizowali skutki wynikające z zastąpienia 30 minut trybu siedzącego aktywnością fizyczną.

W przypadku umiarkowanych do intensywnych ćwiczeń, takich jak jazda na rowerze, doprowadziło to do 31% niższego ryzyka śmierci z powodu raka. W przypadku lekkich ćwiczeń, takich jak chodzenie, prowadziło to do 8% niższego ryzyka.

Dodatkowo wyniki eksperymentu potwierdzają tezę, która mówi, że dzięki przekonaniu osób do zastąpienia siedzącego trybu życia aktywnością fizyczną liczba zgonów spowodowanych nowotworem może się znacznie zmniejszyć.

Autorka badania, dr Susan Gilchrist wyznała, że podczas rozmów z pacjentami stara się zrozumieć i pyta o powód, dlaczego nie mają czasu na ćwiczenia.

Mówię im, aby zastanowili się, czy nie mogą poświęcić 5 minut co godzinę w pracy na jakąkolwiek aktywność lub wybierać schody zamiast windy. (…) Nasze ustalenia potwierdzają, że ważne jest siedzieć mniej i ruszać się więcej, włączenie 30 minut ruchu do codziennego życia może pomóc zmniejszyć ryzyko śmierci z powodu raka – mówi Gilchrist.

Mniejsze ryzyko zachorowania w zależności od rodzaju nowotworu

Naukowcy podkreślają, że w celu zmniejszenia ryzyka zachorowalności związanego z siedzącym trybem życia należy wdrożyć aktywność fizyczną – nie ma znaczenia, czy będą to spacery, poranna gimnastyka czy zaawansowane ćwiczenia.

Wcześniejsze badania sugerują, że siedzący tryb życia ma większe znaczenie w przypadku konkretnych rodzajów nowotworów. W najnowszym badaniu z kolei nie udało się przeanalizować takiej zależności. Dlatego niezbędne są kolejne etapy eksperymentu.

Naszym kolejnym krokiem jest zbadanie, w jaki sposób obiektywnie zmierzony siedzący tryb życia wpływa na występowanie raka w konkretnym miejscu oraz czy płeć i rasa odgrywają rolę – podsumowuje dr Gilchrist.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze