Zaloguj
Reklama

70% pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca jest leczonych niezgodnie z międzynarodowymi standardami

Autorzy: Compass PR
Rentgen płuc
Fot. Shutterstock
Rentgen płuc
(0)

7 na 10 chorych na miejscowo zaawansowanego, nieoperacyjnego niedrobnokomórkowego, raka płuca (NDRP) w III stopniu klinicznego zaawansowania, jest leczonych niezgodnie z polskimi i międzynarodowymi wytycznymi. Brak zastosowania standardów terapeutycznych przez lekarzy, czyli jednoczasowej radiochemioterapii, zamyka  pacjentom drogę do leczenia konsolidującego immunoterapią, która jest w Polsce refundowana i która w istotnym stopniu wydłuża przeżycie chorych.

Reklama

Rak płuca jest w Polsce najczęściej występującym nowotworem złośliwym.  Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, liczba zachorowań na raka płuca w Polsce wynosi ok 22 tys. osób, a do 2025 roku wyniesie ponad 23,5 tys. Około 3000 stanowią chorzy z miejscowo zaawansowanym, nieoperacyjnym NDRP.

Według obowiązujących na świecie standardów leczenia, a także w świetle polskich wytycznych klinicznych, najskuteczniejszą i podstawową formą leczenia pacjentów na miejscowo zaawansowanego nieoperacyjnego (stadium III) NDRP jest jednoczasowa radiochemioterapia (RT-CHT).

- Jednoczesna radiochemioterapia jest podstawową, a także najskuteczniejszą formą leczenia pacjentów z niedrobnokomórkowym nieoperacyjnym rakiem płuca w III stopniu zaawansowania. Wydłuża w istotny sposób przeżycie chorych w porównaniu z leczeniem sekwencyjnym (przyp. red. chorzy najpierw otrzymują chemioterapię, a następnie radykalną radioterapię) i powinna być stosowana jako standard. W referencyjnym badaniu PACIFIC, dzięki zastosowaniu jednoczasowej RT-CHT z konsolidującą immunoterapią odsetek chorych przeżywających 5 lat wzrósł do 43% wobec 36% po zastosowania sekwencyjnej RT-CHT bez leczenia konsolidującego. W historycznych badaniach sprzed 10. lat, przeżycia 5-letnie po jednoczasowej vs sekwencyjnej RT-CHT wyniosły odpowiednio 15,1% vs 10,6%. To dane, które mówią same za siebie bo dzięki prawidłowej diagnostyce i nowoczesnemu leczeniu, w terapii miejscowo zaawansowanego raka płuca dokonał się przełom zaznacza prof. dr hab. n. med. Jacek Fijuth, prezes Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej.

Zdaniem konsultanta krajowego w dziedzinie onkologii klinicznej prof. dr hab. n. med. Macieja Krzakowskiego aż 1000 osób mogłoby się kwalifikować w Polsce do tej procedury. Niestety poddawanych jej jest maksymalnie 30% pacjentów.

Dlaczego tak się dzieje?

W opinii ekspertów przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka: opóźnienia diagnostyczne, niska świadomość lekarzy na temat korzyści płynących z jednoczasowej radiochemioterapii, nieprzestrzeganie wytycznych dotyczących kwalifikacji w ramach wielospecjalistycznych konsyliów z udziałem specjalistów chorób płuc, chirurgii klatki piersiowej, radioterapii onkologicznej, onkologii klinicznej, brak profesjonalnej koordynacji leczenia czy możliwości właściwego wykorzystania współpracy ośrodków onkologicznych z ośrodkami pulmonologicznymi, brak rejestrów monitorowania skuteczności i bezpieczeństwa terapii i wreszcie niedostateczne, bądź niewłaściwe finansowanie procedury równoczasowej radiochemioterapii czy brak finansowania dodatkowych kosztów związanych np. z transportem chorego.

Zdaniem ekspertów również poziom wiedzy lekarzy, pulmonologów i onkologów na temat efektywności jednoczasowej radiochemioterapii jest wciąż niski. Znaczna część środowiska medycznego błędnie uważa, że leczenie jednoczasowe jest toksyczne, obciążające chorego i świadomie rezygnuje z tej opcji, obniżając szanse pacjenta na wyleczenie.

Co zmienić, aby pacjenci mogli być leczeni zgodnie ze standardami?

- Bezwzględnie potrzebna jest stała edukacja zwłaszcza w zakresie biologii molekularnej, metod diagnostycznych i terapeutycznych, a także ścisła współpraca wielospecjalistyczna z zakresu nowoczesnej metody leczenia chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Jacek Fijuth, prezes Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej.

Podstawowym warunkiem leczenia zgodnego ze standardami jest właściwa diagnostyka wstępna. Nieodłączną potrzebą w poprawie polskiego systemu ochrony zdrowia jest m.in. prowadzenie przez ośrodki specjalistyczne optymalnej ścieżki diagnostycznej pacjentów chorych na niedrobnokomórkowego, nieoperacyjnego raka płuca.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze