Zaloguj
Reklama

Rak pęcherza moczowego wymaga lepszej diagnostyki

Autor/autorzy opracowania:


Rak pęcherza moczowego wymaga lepszej diagnostyki
Fot. ojoimages
(0)

Rak pęcherza moczowego dotyka rocznie około 6000 osób, jednak wciąż o problemach pacjentów z tym nowotworem mówi się niewiele. Podczas konferencji „Dokładna diagnostyka = skuteczne leczenie raka pęcherza moczowego”, która odbyła się 4 września 2013 r., Polskie Towarzystwo Urologiczne oraz Fundacja Wygrajmy Zdrowie apelowali o zmianę tej sytuacji.

Rak pęcherza moczowego, o którym mówi się mniej niż o nowotworach prostaty czy nerki, jest czwartym pod względem częstości występowania nowotworem złośliwym u mężczyzn i dziewiątym u kobiet.- mówił prof. Zbigniew Wolski, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego - to obecność krwi w moczu (krwiomocz), naglące parcie na mocz i ból przy oddawaniu moczu. W zaawansowanych stadiach pojawia się chudnięcie, niewydolność nerek i przerzuty".

Rakowi pęcherza sprzyjają czynniki zawodowe (np. praca w przemyśle chemicznym czy gumowym), niedocenianą przyczyną jest także palenie papierosów - tytoń odpowiada nawet za połowę zachorowań.
Podstawową metodą służącą rozpoznawaniu nieinwazyjnego raka pęcherza moczowego jest cystoskopia, czyli oglądania wnętrza pęcherza za pomocą odpowiedniego wziernika. „Wiele mniej zaawansowanych nowotworów można usunąć endoskopowo” - mówił prof. Marek Sosnowski, konsultant krajowy w dziedzinie urologii „Szczególnie pomocna w przypadku pacjentów z rakiem wysokiego ryzyka jest cystoskopia w świetle niebieskim połączona z podawaniem znacznika fotodynamicznego. Dzięki metodzie fotodynamicznej można uwidocznić wszelkie ogniska nowotworowe. Im bardziej złośliwy rak, tym bardziej czerwony się wydaje, ponieważ więcej gromadzi znacznika. Niestety, obecna refundacja ze strony NFZ nie pokrywa nawet połowy kosztów stosowania znacznika fotodynamicznego”.

Rozpoznanie w standardowej cystoskopii jest ograniczone, a odsetek przeoczonych guzów jest odpowiedzialny za występowanie nawrotów. U około 70% chorych występuje jeden lub więcej nawrotów, a u około 30% obserwuje się progresję nowotworu. Ma to negatywny wpływ na szansę przeżycia osób dotkniętych rakiem pęcherza.

Problemem są kwestie organizacyjne, chory u którego zaczyna występować krwiomocz zamiast zostać skierowany na konsultacje urologiczną jest leczony na zapalenie pęcherza przez lekarza rodzinnego. A w przypadku nowotworu najważniejsza jest szybka diagnoza. Długie kolejki do specjalisty również nie ułatwiają sprawy, bo na wizytę trzeba czekać od trzech do nawet sześciu miesięcy.

(0)
Reklama
Komentarze