Zaloguj
Reklama

Chemioterapia i jej bolesne skutki uboczne

Chemioterapia i jej bolesne skutki uboczne
Fot. Panthermedia
(3)

Chemioterapia powoduje, że w życiu zachodzi prawdziwa rewolucja. O ile jej efekty są zwykle imponujące, o tyle sam proces terapii może okazać się dość trudny.

Sposób i częstość podawania leków chemioterapeutycznych może różnić się w zależności od wielu czynników. Głównymi aspektami, które wpływają na plan chemioterapii jest typ nowotworu i stopień jego zaawansowania, celu terapii (istotny jest fakt, czy leczenie ma doprowadzić do zniszczenia raka, kontroli jego wzrostu czy tylko łagodzenia objawów choroby), typu samej chemioterapii oraz tego, jak ciało pacjenta reaguje na leczenie.

Chemioterapia najczęściej podawana jest w cyklach, na które składa się okres, w którym podaje się cytostatyki oraz następująca po nim przerwa, która pozwala osłabionemu organizmowi się zregenerować. Niektóre z możliwych wariantów to np. 3 dni chemioterapii oraz 3 tygodnie odpoczynku, jak to ma miejsce często przy raku płuc.

Leczenie chemioterapeutyczne to proces, który ma zasadniczo za zadanie zwalczyć komórki rakowe. Jak każde leki, również leki cytostatyczne (podawane podczas chemioterapii) mają swoją listę skutków ubocznych.

Do najczęściej spotykanych należą m.in.

  • intensywne nudności i wyczerpujące wymioty, które mogą utrzymywać się przez okres od kilku godzin do kilku dni oraz wynikający stąd spadek apetytu i ogólne rozbicie,
  • anemia, czyli zbyt mała ilość czerwonych krwinek, odpowiedzialnych za transport tlenu do tkanek. Skutkiem takiego niedotlenienia jest silne osłabienie, zawroty głowy, bladość, płytkość oddechu czy kołatające serce,
  • wybitne zmęczenie pogarszające się wraz z kolejnymi dawkami,  
  • utrata włosów – nie wszystkie cytostatyki są powodem tego typu dolegliwości. Zawsze jednak, gdy już takie się pojawią, można być pewnym, że włosy odrosną. Dzieje się tak, mieszki włosowe nie ulegają trwałemu zniszczeniu podczas chemioterapii. Zdarza się jednak, że nowe owłosienie ma nieco inny kolor lub strukturę (mogą się np. kręcić),
  • zwiększona skłonność do krwawienia, siniaczenia oraz infekcji – jest to skutek uszkodzenia szpiku kostnego, który w efekcie nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej liczby białych i czerwonych krwinek oraz płytek krwi,
  • Fakt, które efekty wystąpią u konkretnego pacjenta i jak silne one będą, jest jednak często sprawą indywidualną.

Większość nieprzyjemnych skutków chemioterapii powoli mija samoczynnie wraz z upływem czasu od podania cytostatyków. Dzieje się tak dzięki naturalnej regeneracji zdrowych komórek uszkodzonych podczas terapii oraz sukcesywnym usuwaniu chemii z organizmu. Również w przypadku mijania efektów ubocznych, czas potrzebny na poprawę samopoczucia zależy od jednostki.
Dodatkową pomocą w zwalczania skutków ubocznych chemioterapii okazują się leki farmakologiczne, które są w stanie zmniejszyć intensywność odczuwanego dyskomfortu lub nawet wyeliminować problem.

Niestety czasami zdarza się, że pacjenci skarżą się na negatywne skutki chemioterapii już do końca swojego życia. Dzieje się tak np. gdy cytostatyki uszkodzą nieodwracalnie serce, płuca czy nerki.

Bywają też skutki uboczne, które pojawiają się ze sporym opóźnieniem. Najbardziej poważnym jest oczywiście pojawienie się nowego nowotworu, który w tym przypadku został wywołany przez działanie wcześniej zastosowanej chemioterapii. Mimo, iż chemioterapia niesie ze sobą wiele nieprzyjemnych odczuć fizycznych i psychicznych, jak również pewne zagrożenia, zawsze należy pamiętać o celu prowadzonej walki, jakim jest zdrowie i życie.

(3)
Reklama
Komentarze